Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Organizacyjne (zasady,wzór Kart postaci, profesje i fragmenty dziennika)
05-28-2012, 21:53
Post: #1

Organizacyjne (zasady,wzór Kart postaci, profesje i fragmenty dziennika)
Zasady

1. Gramy bez przesadzonego heroizmu!
2. Uważnie czytamy przedstawiane przez MG(Rhayax'a) elementy opowieści — to one naprowadzają nas na rozwiązanie.
3. Wy także możecie "naginać" historię! Nie obrażę się, gdy któreś z was opisze jak to rozpada się ściana Ta gra polega na improwizacji, nigdy nie wiecie, co się wydarzy!
4. Siła nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.
5. Waszym celem jest przeżyć za wszelką cenę.
6. I na koniec... Powodzenia.

Profesje
Ludzie

1) Rycerz – niczym średniowieczny wojownik, walczy ze wszystkim co złe i zagraża spokojowi świata. Jego ulubionym orężem jest kopia wraz z tarczą, a także ciężka, płytowa zbroja. Ale mieczem także nie pogardzi, zwłaszcza, gdy ktoś w karczmie spróbuje zwinąć mu sakiewkę.

2) Palladyn – ciężkozbrojny wyznający boga światła Aayhla, dostępujący łaski oświecenia, która sprawia, że potrafi posługiwać się Magią Światła (oślepienie, uleczenie, święty zew, światłość). Gotów jest cię zabić gdy tylko dowie się, że nie brałeś udziału w niedzielnej mszy.

3) Nekromanta – bóg światła panuję nad dniem. Jednak tak samo, jak dzień ma swoje mroczne odzwierciedlenie w nocy, tak Aayhal nie może panować w nocy, która to jest domenium Vaera. Był on archaniołem, który wybrał samotność na naszym świecie zamiast wiary w boga, a na świecie znalazł wyznawców – nekromantów, magów studiujących mroczną Magię Śmierci zwaną potocznie nekromancją. Magia ta nie została jednak zaakceptowana przez ludzkość, zaś nekromanci są powszechnie uważani za zdrajców.

4) Czarodziej – mag znający jeden z trzech rodzajów Magii Natury <Ogień, Powietrze, Woda>. Potrafi jednym słowem zniszczyć kamienną ścianę, zaś jego inteligencja sprosta każdej zagadce logicznej. Jedynym problemem jest jego gadulstwo, ponieważ potrafi przegadać nawet królewskiego herolda.

5) Wróżbita – jasnowidz posługujący się Magią Iluzji. Jeżeli nie chcesz, aby opowiedział Ci o sposobie w jaki umrzesz, a następnie pokazał Ci to na własne oczy to najlepiej uciekaj gdzie pieprz rośnie, ponieważ on pieprzu nie cierpi.

6) Łucznik – wyszkolony wojownik armii ludzi. Bierze udział w wojnach, jako strzelec wyborowy. Jednak nie biega po lasach jako myśliwy. Nieznosi wilków i dobrze radzę to zapamiętać. Nosi średni, bądź ciężki pancerz w zależności od broni jaką się posługuje. A oprócz łuku potrafi obejść się także z mieczem.

7) Zielarz – tworzy eliksiry i różnorodne maści, studiuje medycynę. Używa namiastki magii bazującej na eliksirach (i ziołach). Potrafi za ich pomocą poprawić osiągi swego organizmu, co czyni go trudnym przeciwnikiem w walce wręcz. Należy jednak sprawdzać dawki podawanych przez niego ziółek, jeżeli nie chce się mieć dużej dziury w pamięci.

8.) Myśliwy – lekkozbrojny łucznik, łatwy do zabicia w otwartej bitwie, jednak jest specjalistą w skradaniu się i walce sztyletem. Trafi w dziewięć na dziesieć lecących w niego strzał, a ostatniej uniknie. O ile jego wzroku nie przyciągnie ładna kobieta.

9) Kapłan – wyznawca Aayhala, obdarzony wyśmienitą znajomością Magii Światła. Ponadto stała medytacja wzmocniła nie tylko ich ducha, ale także siłę i odporność fizyczną. Ulubiona broń – młot. Wkońcu trzeba czymś zniszczyć niewiernych, gdy najadą sanktuarium?


Jaszczuroludzie


1) Gigant – ogromny, barczysty osobnik, posiada kolce na ogonie, plecach i barkach. Jego gruba skóra sprawia, że nie potrzebuje pancerza. Preferuje walkę wręcz, jego potężnie zbudowane łapy pozwalają bez problemu tłumić opór wrógów. Opcjonalnie używa maczugi.

2) Wojownik – przeciętnego wzrostu osobnik walczący wręcz, jednakże jego atrybutami są zręczność i szybkość (najczęściej używana broń: włócznia i tarcza), kolce posiada jedynie na ogonie, którego może używać do walki.

3) Łowca – niski przedstawiciel gatunku, nie posiada kolców na ogonie, ani nawet wystarczającej krzepy do walki wręcz, lecz jego atrybutem jest idealna precyzja oraz zręczność, która połączona z mistrzowyskim opanowaniem broni dystansowych da nam idealnego zabójcę. Dodatkowo jego nasączona odrobiną magii skóra potrafi sprawić, że stanie się on w pewnym stopniu niewidzialny. Ponadto ogon służy mu do utrzymania perfekcyjnej równowagi przy skradaniu, a gdy zostanie zauważony, może biec sprintem używając czterech łap.


Krasnoludy


1) Pogromca – miłośnik polowań na wszelakiej maści potwory. Bardzo silni i dobrze zbudowany, jednak niski i nie przykładający wielkiej wagi do precyzji. W swej pracy wykorzystuje młot, którym posługuję się nadzwyczaj sprawnie. Jednak jest także wielkim wielbicielem piwa, i często spotkać go można drzemiącego na ławeczce w parku.

2) Berserker – elita krasnoludzkich wojsk. Wojownik posługujący się bojowym toporem, który jest najbardziej znaną i śmiercionośną bronią na całym kontynencie. Berserker potrafi także wprowadzić się w bojowy szał, w którym nie odczuwa bólu, jednak jego ciosy są silniejsze. Jest on jednak bardzo przewrażliwiony, i nawet mucha przyprawia go o szybsze bicie serca.

3) Gwardzista – kto by nie znał słynnej przybocznej gwardii króla krasnoludów? Szybcy, zwinni i uzbrojeni po zęby są gotowi oddać życie za swojego króla, gdy tylko znajdzie się on w niebezpieczeństwie. Posługują się włócznią i tarczą, które pozwalają im na trzymanie wroga na dość daleki dystans.


Elfy


1) Druid – elf posługujący się dwoma dziedzinami magii bazującej na naturze. Nie używa żadnej broni, lecz jego dobrze użyta moc potrafi zniszczyć każdego przeciwnika. Ma to jednak swoje minusy, gdyż wyzwalana moc nie pozwala mu nosić niczego innego, poza lekkimi szatami.

2) Strzelec – używa skórzanego pancerza oraz elfickiego łuku, który jest dla niego jedyną prawdziwą bronią. Jednak na wszelaki wypadek posiada także sztylet. Jego elfi charakter nie pozwala mu na skrytobójcze zabijanie wroga, jednakże nie ma oporu przed ucieczką w mrok.

3) Wojownik – elitarne jednostki elfów, dzierżące dwa miecze naraz. Ich śmiercionośny styl walki jest wręcz legendarny, zaś umiejętności taktyczne są niezastąpione. Używa także średniego pancerza, co czyni go niebezpiecznym przeciwnikiem... W pewnym stopniu.

4) Zaklinacz – jeżeli myślicie, że wilkołak jest niebezpieczny, bo potrafi przemienić się w człowieka, to gdy spotkacie elfiego Strażnika natury, to zmienicie zdanie. Potrafi on przemienić się w wiele niebezpiecznych zwierząt, a widok prawie półtora metrowego wilka jest szokujący. Potrafi także upodabniać się do przedstawicieli innych ras.

5) Strażnik natury – wojownik, który w jednej dłoni dzierży miecz, zaś druga służy mu do władania magią bazującej na naturze. Rzadko spotykana postać, nawet wśród rdzennych elfów.


Pół-rasy


Mieszaniec dwóch ras, może on wybrać profesję jednej z obydwóch ras. Możliwe mieszanie:
– pół elf, pół człowiek
– pół elf, pół shaikan
– pół ork, pół człowiek
– pół człowiek, pół shaikan


Niziołki


Te niskie istoty, są bezkonkurencyjnymi specjalistami w skradniu się. Jednakże ich nietęga budowa pozwala im walczyć jedynie sztyletami. Reasumując, chociaż w bezpośrednim starciu niziołka łatwo obezwładnić, to jeszcze nikt nie zdołał schwytać go podczas skradania się.

<Ta rasa nie posiada profesji, gdyż sama nią jest.>


Orkowie


1) Gyaar-Tva – gatunek ogromnego orka, którego plemię upodobało sobie wielkie młoty i dwuręczne miecze. Używa jednak tylko średniej zbroi, ponieważ cięższe pancerze ograniczają jego pole manewru bronią dwuręczną.

2) Uuyor-Saz – typowy żołnierz orków, władający mieczem i tarczą. Nie grzeszy inteligencją, jednak jego prosty sposób patrzenia na świat chroni go od wielu kłopotów.

3) Xyir-Vrae – duchowa elita orków, szamani, którzy opanowali do perfekcję umiejętności posługiwania się magią Ziemii. Jeżeli nie używają w walce to magii, to biorą ze sobą swe magiczne kostury.


Shaikanie


1) Tropiciel – zajmuje się najczęściej polowaniami, walką z dzikimi zwierzętami i uwielbia obcować z przyrodą. Jego mankamentem jest to, że zawsze chce być blisko przyrody i często ją chroni.

2) Dowódca – żołnierz bez skazy, groźny dla wszystkiego co złe. Urodzony taktyk i koordynator wszelakich walk. Posiada niewielkie ślady Magii Leczniczej i Wspomagającej.

3) Kapłan – gorliwy orędownik swego bóstwa, którym jest Ur. Niezastąpiony w grupie jako ten, który magią chroni i leczy innych. Ma duży wpływ na "istoty martwe" i w wyraźny sposób złe, lub dobre.

4) Astrolog – niezrównany badacz wszelkich tajemnic, magii i przeznaczenia. Jego magia wywiera ogromny wpływ na istoty "nie z tego świata".

4) Smoczy mag – shaikan władający Magią Ognia i Umysłu, którą to zdolność odziedziczył wraz ze smoczą krwią. Potrafi zamienić swego wroga w popiół, bądź cisnąć nim o ścianę... bardzo dużym kosztem.

5) Alchemik – jego mikstury z zabitych magicznych istot mogą wszystko. Magia służy mu głównie do analizy, jednakże niepozbawiony jest czarów budzących grozę lub podziw.

6) Wiedźmin – inaczej nazywany również łowcą bestii wszelakich.



Wpis I
„Z pierwszego wpisu do dziennika poszukiwacza przygód”

— Szybciej, szybciej! Zaraz nas dopadną!
W lesie słychać było odgłosy łamanych gałązek i kruszących się starych liści, które zamieniały się w pył pod stopami biegnących. W oddali rozległ się dźwięk myśliwskiego rogu, i orków gotowych zamordować ofiary gdy tylko je zobaczą.
Kilka dni temu, gdy przekraczaliśmy granicę Królestwa napotkaliśmy zgrupowane siły plemienia Krwawej Maski, które szykowały się do najazdu. Nie mogliśmy tego zignorować. Gdyby zniszczyli Królestwo, żadna siła nie powstrzymałaby ich przed spustoszeniem reszty kontynentu.
Z początku moi towarzysze chcieli pognać, jak najprędzej w stronę Kharr'Sye, gdzie moglibyśmy zaalarmować wojsko o niedalekiej obecności wroga. Ale do stolicy były trzy dni szybkiej podróży. Zanim byśmy tam dotarli, orkowie rozpoczęliby inwazję. Poza tym, nikt nie mógł zagwarantować nam, że uwierzą w to, co im powiemy.
Tak więc, przekonałem moich towarzyszy, że powinniśmy tu zostać,\ i odciągnąć uwagę orków od natarcia, podczas gdy jedno z nas wyruszy z dowodem obecności orków do stolicy Królestwa.
W ten sposób znaleźliśmy się w beznadziejnej sytuacji.
Odgłosy pościgu były wyraźniejsze.
Orkowie się zbliżali.

Wpis II
Uciekamy już chyba trzecią noc, odkąd orkowie ruszyli za nami w pościg. Powoli zaczyna nam wszystkim brakować sił, mam nadzieję, że to już niedaleko, inaczej wszyscy skończymy w łapach orków.
Każdego ranka budziłem się w przekonaniu, że uda nam się uciec do Królestwa. Dzisiaj moja nadzieja się ulotniła — orkowie ścigali nas zawzięcie i zablokowali wyjście z doliny, która stała się naszą ostatnią opcją ucieczki. Nie mieliśmy się dokąd udać, tylko podążać coraz wyżej w góry.
Wiedzieliśmy, że każda dolina ma swój początek i koniec.
Wiedzieliśmy, że zginiemy.
Jednak los ma czasami kiepskie poczucie humoru...

Wpis III – ostatni
— Orkowie!
Wszyscy to słyszeliśmy. Orkowie wybiegli za nami na otwartą przestrzeń, i przyspieszyli, widząc swe ścigane wiele dni ofiary.
To był już koniec. Orkowie za plecami, zaś przed naszymi oczami widniały strome szczyty gór granicznych.
Nie było już dokąd uciec, a jednak biegliśmy. Jakaś siła pchała nas naprzód, nie wiem, czy to przyzwyczajenie, czy nasza nieustępliwość, nie pozwoliła nam się tak szybko poddać.
Trzeba było walczyć do końca.
Teraz, opisując tę historię, wiem, że mieliśmy rację, że nigdy nie należy się poddawać.
Orkowie byli coraz bliżej nas. Nad głową jednego z nas przeleciała rzucona włócznia. Odbiła się ona od starej, kamiennej kolumny.
Gdzie my jesteśmy?
Żadna mapa nie mówiła o znajdujących się tu ruinach.
Zobaczyliśmy coś w rodzaju bramy wejściowej. Natychmiast skierowaliśmy się w jej stronę. To było jedyne miejsce, które oferowało lepsze warunki do walki z orkami niż otwarte pole.
Jednak los chciał inaczej
Przebiegaliśmy wejściem, gdy ziemia pod naszymi nogami zapadła się.
Nie wiem, co się działo. Nic nie widziałem.
A co co czułem?
Wszechobecny mrok...

[Obrazek: nikaq.jpg]

Wir wollen dass ihr uns vertraut
Wir wollen dass ihr uns alles glaubt
Wir wollen eure Hände sehen
Wir wollen in Beifall untergehen
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości